On- jeden z najlepszych piłkarzy w historii, który osiagnął wszystko, co mógł osiągnąć. Ona- siostra słynnego piłkarza Cristiano Ronaldo, niczym nie wyróżniającą się od innych dziewczyn studentka. Młoda, piękna, nie tak zadufana w sobie jak Cr7. Miała wszystko- bogatego brata, przyjaciółkę, kasę, wymarzone studia. Wydawałoby się- czego chcieć więcej? Jednak jej życie nie było takie kolorowe. Jak była dzieckiem straciła rodziców, z bratem musieli sobie radzić sami. Dzięki temu, że został piłkarzem udało się wyjść na prostą. Dzisiaj mają życie ponad stan. Mieszka w willi z bratem, ma luksusy, ale nie korzysta z nich. Nie potrzebuje tego. Brakuje jej miłości, tej osoby, którą mogłaby przytulić, wypłakać w ramię, czuć "motylki" w brzuchu, całować, po prostu kochać. Jej próby szukania księcia z bajki nie udawały się. Albo to nie był "ten", albo jej nadopiekuńczy brat przeganiał kawalerów. Czy uda jej się wreszcie znaleźć prawdziwą miłość i zaznać szczęście?__________________________________
Witam na nowym blogu!
Długo myślałam na tym o czym pisac nowe opowiadanie, ale w końcu wymyśliłam i proszę. Cieżko mi było zacząć coś nowego po Leo i Laurze, ale jakoś sie pozbieralam. To juz moje drugie opowiadanie wow
Wiem, że beznadziejny prolog no ale co ja moge na to, ze nie umiem pisac prologow i nie mam weny.
Dobra kończę, czekam na opinie i pozdrawiam.
A i rozdział 1 pojawi sie pojutrze.
Co ty mi za głupoty piszesz, że nie umiesz pisać prologów. Jest genialny. Bardzo mnie zaciekawił. Już nie mogę się doczekać pierwszego rozdziału. Blog zapowiadana się na prawdę wspaniale. Podoba mi się rola jaką będzie pełnił Ronaldo (wzorowy braciszek). Teraz tylko czekać na pojawienie się Leo w opowiadaniu. Czekam, czekam i czekam. Pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńKochana uwierz, umiesz pisać świetne prologi. Nic dodać nic ująć. Jestem zaintrygowana tą historią i dalszym przebiegiem zdarzeń. Mam jakiś taki sentyment do blogów o Leo gdzie występują inni piłkarze, oczywiście nie licząc tych z Barcy. I lubię jak Cris jest w opowiadaniach, ups. Mam nadzieję, że rozdział będzie długi i tak samo wspaniały jak ten krótki prolog. Z niecierpliwością czekam na pierwszy rozdział;)
OdpowiedzUsuń